KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

KSZO vs KSSPR: wypowiedzi pomeczowe

KSZO vs KSSPR: wypowiedzi pomeczowe
Wrzesień 25
10:35 2018

Artur Rurarz (KSSPR): Ten wynik jest dla nas przykrą niespodzianką. Już przed meczem niepotrzebnie dopisaliśmy sobie 3 punkty. Wiedzieliśmy, że KSZO będzie zespołem walecznym, ale sądziliśmy też, że nasze doświadczenie weźmie górę nad młodością ostrowieckiego zespołu. Może nie zlekceważyliśmy rywala, ale nie doceniliśmy go, co nas zgubiło. Pozwoliliśmy drużynie KSZO dobrze się napędzić. Swoją cegiełkę dołożyli miejscowi kibice. Zwycięstwo gospodarzy zasłużone. Gratuluję.

Piotr Gasin (KSSPR): Zagraliśmy zbyt indywidualnie, popełniając proste błędy. W konsekwencji oddawaliśmy nieprzygotowane rzuty, a z tego szła kontra rywala. W drugiej połowie przetrzebiły nas trochę kontuzje. Rywale zagrali w końcówce dobrze w obronie i właśnie tą zawziętością w defensywie nas pokonali.

Tomasz Radowiecki (trener KSZO): Jestem dumny ze swoich podopiecznych, bo pokazali wielki charakter, walczyli o każdą piłkę i zrealizowali nie 100, a 200 procent przedmeczowych założeń. Nie na darmo mówi się, że piłce ręcznej wygrywa się mecze obroną. Ten mecz był właśnie doskonałych dowodem potwierdzającym tę tezę. Jeśli obrona gra tak dobrze, to też bramkarzowi nie pozostaje nic innego, jak dobrze się ustawić. Michał Piątkowski odbił sporo piłek, czym walnie dołożył się do końcowego sukcesu. Przyznam, że obawiałem się tego meczu, ale byliśmy dobrze przygotowani i wykorzystaliśmy wszystkie błędy rywala.

Bartosz Kogutowicz (KSZO): Zagraliśmy bardzo dobrze w obronie. Wszystko nam wychodziło. Dosuwaliśmy, przesuwaliśmy, staraliśmy się wytrącić rywali z rytmu. W ataku graliśmy przy tym spokojnie, rozgrywając do pewnej piłki, nie podpalając się. Czasem przytrafiały się oczywiście błędy i nam, ale jesteśmy młodym zespołem i można to zrzucić na karb młodości.

Karol Szewczyk (wiceprezes KSZO): Stojąc z boku przeżywałem ten mecz chyba jeszcze bardziej, niż gdybym mógł być na boisku. Zespół zaprezentował się jednak na boisku wspaniale, nieco oszczędzając mi tego stresu. Gratuluję Tomkowi Radowieckiemu, bo bardzo dobrze przygotował drużynę do sezonu. Słowa uznania należą się też rywalowi, bo wiedzieliśmy że jest to bardzo dobra drużyna. Obawialiśmy się tego meczu, ale teraz możemy się cieszyć z wyniku.

Komentarze

Related Articles