KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Olimpia zrewanżowała się KSZO

Olimpia zrewanżowała się KSZO
Luty 19
09:37 2018

W meczu 18. kolejki I ligi piłkarze ręczni KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. ulegli we własnej hali Olimpii Medex Piekary Śląskie 25:30. Zespół z Górnego Śląska przyjechał w Świętokrzyskie rządny rewanżu za porażkę z KSZO w pierwszej rundzie i zadanie zrealizował w zasadzie już w pierwszej odsłonie meczu, wygranej przez Olimpię różnicą 8 trafień. Po zmianie stron, przede wszystkim w ostatnim kwadransie spotkania, ostrowczanie zdołali nieco zmniejszyć rozmiary porażki.

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Olimpia MEDEX Piekary Śląskie 25:30 (9:17)
KSZO: Piątkowski, Szewczyk – Bulski 6, Grabowski 5, Kieloch 5, Sobut 5, Jurasik 3, Antolak 1, Falasa, Cukierski, Kogutowicz, Bernacki, Goliszewski, Chmielewski, Hubka, Wędrak.
Przebieg meczu: I połowa – 1:0, 2:0, 2:1, 2:2, 3:2, 3:3, 3:4, 3:5, 4:5, 4:6, 4:7, 4:8, 5:8, 5:9, 5:10, 5:11, 5:12, 6:12, 7:12, 8:12, 8:13, 9:13, 9:14, 9:15, 9:16, 9:17. II połowa – 10:17, 11:17, 11:18, 12:18, 12:19, 12:20, 13:20, 13:21, 13:22, 13:23, 14:23, 14:24, 14:25, 15:25, 15:26, 16:26, 16:27, 17:27, 17:28, 18:28, 19:28, 20:28, 21:28, 22:28, 22:29, 22:30, 23:30, 24:30, 25:30.
Karne: KSZO 1/2, Olimpia 2/2.
Kary: KSZO 2min, Olimpia 2min.

Po meczu powiedzieli:

Sławomir Szenkel (trener Olimpii): Dziękuję moim zawodnikom za wolę walki i ambicję, a szczególnie za grę w obronie. KSZO ma takich zawodników, jak Mariusz Jurasik i Grzegorz Sobut i trzeba się mocno napracować, żeby ich powstrzymać. I połowa w naszym wykonaniu była najlepszą w tym sezonie. W II połowie gra z naszej strony nie była już tak płynna, ale gra się tak, jak rywal pozwala.

Arkadiusz Miszka (Olimpia): Dziękuję przeciwnikom za walkę. Bardzo nas cieszy, że wywozimy z tak gorącego terenu, jak Ostrowiec Świętokrzyski komplet punktów. Zrewanżowaliśmy się KSZO za porażkę na własnym terenie. Mecze wygrywa się grą obronną i tak też było w tej konfrontacji. Oglądaliśmy mecz KSZO z Końskimi i wiedzieliśmy, że w ostrowieckiej hali nie będzie nam łatwo. Na szczęście, zrealizowaliśmy przedmeczowe założenia w 100 procentach.

Mariusz Jurasik (trener KSZO): Przegraliśmy, bo w ataku zrobiliśmy za dużo błędów własnych i w efekcie agresywnie grająca w środku Olimpia w pierwszych 30 minutach wprost „zlała” nas. Przestrzegałem chłopaków, że Olimpia bazuje na mocnej obronie i kontrataku. Tak też było, bo w I połowie wyprowadzili 8, czy nawet 9 skutecznych kontrataków. Niestety, nie ustrzegliśmy się błędów. Owszem, w końcówce zmniejszyliśmy nieco straty bramkowe, ale tylko dlatego że Olimpia nie była już w 100 procentach skoncentrowana. Wynik nie odzwierciedla więc tego, jaką my i drużyna gości pokazaliśmy faktyczną grę. Olimpia zaprezentowała typową, śląską piłkę ręczną, bazującą na twardej obronie i właśnie szybkich kontratakach. My, choć weszliśmy w mecz z niezłą grą w obronie, to mieliśmy za dużo problemów w ataku. Mecz równie dobrze mógł się rozpocząć od naszego prowadzenia 5:0, ale nie rozpoczął się. Później Olimpia doszła do głosu i już nie oddała prowadzenia do końcowej syreny. Zagraliśmy poniżej oczekiwań. Nie chcę się tłumaczyć, ale już na początku meczu z powodu kontuzji kolana wypadł nam ze składu środkowy Bartosz Kogutowicz. Mam nadzieję, że szybko powróci do zdrowia. Z kolei inny nasz środkowy rozgrywający, Daniel Goliszewski, grał na pół gwizdka, gdyż nie trenował przez ostatnie dwa tygodnie z powodu naciągnięcia wiązadeł pobocznych. To nas jednak nie usprawiedliwia, zwłaszcza że podawaliśmy piłkę rywalowi i mnożyliśmy własne błędy, co Olimpia w pełni wykorzystała.

Kamil Kieloch (KSZO): Od drużyny z Piekar dostaliśmy srogą lekcję handballu. W I połowie pokazała nam, jak powinno się grać w obronie. Twardo, nieustępliwie, na granicy przepisów. To zaważyło na końcowym wyniku. Choć pod koniec spotkania nieco odrobiliśmy straty, to głównie dlatego, że pozwolił nam na to przeciwnik. Mieliśmy problem ze zdobywaniem bramek. Teraz mamy tydzień na to, by popracować nad skutecznością ataku i miejmy nadzieję, że w kolejnym meczu z Czuwajem Przemyśl komplet punktów pozostanie w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Komentarze

Related Articles