KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Przekonujący triumf szczypiornistów KSZO nad łódzką Anilaną

Przekonujący triumf szczypiornistów KSZO nad łódzką Anilaną
Styczeń 28
18:05 2018

W meczu 15. kolejki I ligi piłkarzy ręcznych drużyna KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. pokonała przed własną publicznością łódzkiego beniaminka, Politechnikę Anilanę różnicą 10 goli. Już po 30 minutach przewaga ostrowczan wynosiła 9 trafień. Po zmianie stron gospodarze kontrolowali boiskowe wydarzenia.

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Politechnika Anilana Łódź 31:21 (18:9)
KSZO: Piątkowski, Szewczyk – Sobut 7, Falasa 6, Bulski 5, Goliszewski 5, Grabowski 3, Bernacki 2, Kieloch 1, Antolak 1, Wędrak 1, Cukierski, Kogutowicz.
Przebieg meczu: I połowa – 1:0, 2:0, 2:1, 3:1, 4:1, 5:1, 5:2, 5:3, 6:3, 7:3, 7:4, 8:4, 9:4, 10:4, 10:5, 11:5, 11:6, 12:6, 13:6, 13:7, 14:7, 15:7, 15:8, 16:8, 16:9, 17:9, 18:9. II połowa – 18:10, 18:11, 19:11, 20:11, 20:12, 21:12, 22:12, 23:12, 23:13, 23:14, 24:14, 24:15, 25:15, 25:16, 25:17, 25:18, 26:18, 27:18, 28:18, 28:19, 29:19, 29:20, 29:21, 30:21, 31:21.
Karne: KSZO 1/3, Anilana 2/4.
Kary: KSZO 2min., Anilana 4min.

Po meczu powiedzieli:

Adam Jędraszczyk (trener Anilany): Będzie krótko… 20 błędów technicznych. Nie da się takiego meczu wygrać, ani nawet podjąć walki. Szkoda, bo można było tu stworzyć fajne widowisko, a tak mecz wyglądał jednostronnie, powiedziałbym nawet – przez obie połowy.

Tomasz Wawrzyniak (Anilana): Chciałem pogratulować zespołowi z Ostrowca Św. zwycięstwa. Byli od nas lepsi w każdym elemencie gry. Ciężko było nam nawiązać walkę, skoro oddawaliśmy rywalowi tyle piłek. W pierwszej połowie nie potrafiliśmy sobie poradzić z grą z obrotowym. Cały czas przegrywaliśmy pozycję i albo szła przewaga, albo kończyło się rzutem karnym. W drugiej połowie, gdy wynik był już rozstrzygnięty, gra toczyła się bramka za bramkę, ale to już nie miało żadnego znaczenia dla losów spotkania.

Mariusz Jurasik (trener KSZO): Gratuluje całemu zespołowi, przede wszystkim Michałowi Piątkowskiemu w bramce, bo spisywał się bardzo dobrze, a w pierwszej połowie bronił z około 50-procentową skutecznością. Przeciwnik na pewno nam trochę ułatwił zadanie popełniając wiele błędów. Trzeba jednak podkreślić, że dobrze staliśmy w obronie, szczególnie w pierwszej połowie, kiedy Anilana oddała chyba tylko 15 rzutów na naszą bramkę. Zagraliśmy w obronie z charakterem i z zębem. Wiedzieliśmy, że największe zagrożenie ze strony łodzian grozi nam szczególnie ze środka i lewego rozegrania. Staraliśmy się to niwelować, wychodzić do nich agresywnie, co wydaje mi się, że nam się udawało. Musieliśmy być bardzo skoncentrowani przynajmniej przez 45 minut, by tę przewagę, którą sobie zbudowaliśmy, dowieść do końca. Chłopcy się dobrze asekurowali. Gdy jeden popełniał błąd, to drugi mu pomagał. O to właśnie chodzi w tej dyscyplinie, bo piłka ręczna to gra błędów. Cieszy zwycięstwo i trzy punkty. Mam nadzieję, że w drugą rundę wejdziemy już z przytupem i będziemy już wygrywać coraz częściej.

Damian Falasa (KSZO): Cieszę się z wygranego meczu. Pomagaliśmy sobie nawzajem na boisku i to przyniosło efekt. Graliśmy jak zespół i fajnie to wyglądało. Bardzo się cieszymy z tych trzech punktów.

Komentarze

Related Articles