KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Łukasz Telka: Przekonał mnie profesjonalizm KSZO

Łukasz Telka: Przekonał mnie profesjonalizm KSZO
Lipiec 20
08:02 2017

Jednym z dwóch młodych szczypiornistów mistrza Polski Vive Tauronu Kielce, który w przyszłym sezonie będzie reprezentował zespół KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. będzie rozgrywający Łukasz Telka. Decydując się na grę w Ostrowcu Św. nie miał wątpliwości, że to dobry krok w rozwoju jego kariery.

Miniony sezon był dla Ciebie ostatnim w kategorii junior. Co przekonało Cię do wyboru Ostrowca Św. u progu seniorskiej kariery?
– W ubiegłym sezonie dwukrotnie przyszło mi się mierzyć z KSZO w rozgrywkach I ligi, więc miałem o tej drużynie już sporą wiedzę. Działacze z Ostrowca Św. wykazali zainteresowanie moją osobą i przyznam się, że długo się nie zastanawiałem. Przekonał mnie profesjonalizm tego klubu i cała otoczka wokół tej drużyny, również – mimo sportowego spadku do II ligi – poziom sportowy. Nie ukrywam także, że ważnym argumentem była osoba trenera Mariusza Jurasika, który zdecydował się pozostać w Ostrowcu Św. na kolejny sezon.

Co może dać Ci współpraca z trenerem o tak bogatej przeszłości?
– Ma ogromne doświadczenie, z którego chciałbym jak najwięcej czerpać dla siebie. Kiedyś oglądałem go w akcji przed telewizorem, a teraz stoję przed szansą współpracy z nim na treningach.

Jesteś wychowankiem wielkiego klubu, uznanego nie tylko w Polsce, ale również na arenach europejskich. Czy dzięki temu jest Ci łatwiej wejść w dorosłą karierę? Daje Ci to jakąś przewagę nad rówieśnikami?
– Nie nazwałbym tak tego. W minionym sezonie w rozgrywkach juniorskich czegoś nam jednak w starciu z rówieśnikami zabrakło, by ukoronować go sukcesem w postaci medalu. Ze swojej strony chciałbym oczywiście podziękować wszystkich moim dotychczasowym trenerom, którzy na pewno odcisnęli piętno na mojej grze. Podstaw nauczył mnie Paweł Grecak, notabene były trener KSZO. To właśnie on nauczył mnie wszystkiego, co w tym momencie prezentuję na boisku. Później trener Rafał Bernacki jeszcze to ukształtował i pomógł doskonalić swoje umiejętności. Sama przynależność do wielkiego klubu jeszcze o niczym nie świadczy. Każdego dnia trzeba mocno pracować i udowadniać swoją przydatność do zespołu. To mi się przez dłuższy czas udawało.

W swoim sportowym CV masz kilka występów w kadrze narodowej, co na pewno potwierdza Twój talent.
– Rozegrałem sześć meczy w kadrze narodowej juniorów młodszych. Gdzieś tam przez okres jednego roku byłem cały czas w orbicie zainteresowań selekcjonera. Później z różnych przyczyn gdzieś się to urwało. Cały czas dążę jednak do tego, by wrócić do gry z „orzełkiem na piersi”, bo przecież gra w narodowych barwach to marzenie każdego zawodnika.

Jakie plany na najbliższy sezon? Co chcesz osiągnąć z zespołem KSZO?
– Jeszcze trochę za wcześnie, by próbować ocenić siłę drużyny i jej szanse na tle reszty ligowej stawki. Liczę jednak na to, że KSZO w przyszłym I-ligowym sezonie będzie zdecydowanie mocniejszym zespołem niż to miało miejsce w minionych rozgrywkach. Może miejsce w czołowej piątce I ligi? Czemu nie postawić sobie takiego celu?

Liczysz na to, że od razu będziesz mocnym ogniwem tego zespołu, czy nastawiasz się na rywalizację i walkę o swoje miejsce w nowym otoczeniu?
– Ambicją sportowca jest, by jak najwięcej grać i przebywać na boisku. Ja swoją postawą na treningach oraz swoimi występami na boisku będę chciał udowodnić swoją przydatność. Jeśli znajdę uznanie w oczach trenera, to będę szczęśliwy. Jeśli nie, to będę pracował jeszcze mocniej, po to, by takie uznanie zdobyć.

Komentarze

Related Articles