KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Wicelider wywiózł punkty z Ostrowca Św.

Wicelider wywiózł punkty z Ostrowca Św.
Kwiecień 23
08:59 2017

W meczu 23. kolejki I-ligowych rozgrywek piłkarzy ręcznych KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. uległ po zaciętym boju wiceliderowi tabeli MKS Kalisz 26:30.
Pojedynek na linii Ostrowiec Św. – Kalisz zapowiadał się pod znakiem starcia dwóch znakomitych byłych reprezentantów Polski, a obecnie trenerów I-ligowych ekip z obu miast. Nieznacznie lepszy okazał się brązowy medalista Mistrzostw Świata z 2009 roku Bartłomiej Jaszka.

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – MKS Kalisz 26:30 (13:13)
KSZO: Piątkowski, Kieloch – Goliszewski 7, Jeżyna 6, Kieloch 4, Kożeniewski 2, Cukierski 2, Kwiatkowski 2, Antolak 2, Król 1, Czuwara.
Przebieg meczu: I połowa – 0:1, 0:2, 1:2, 1:3, 2:3, 2:4, 3:4, 3:5, 3:6, 4:6, 5:6, 6:6, 7:6, 7:7, 8:7, 8:8, 9:8, 9:9, 10:9, 10:10, 10:11, 10:12, 11:12, 12:12, 12:13, 13:13. II połowa – 13:14, 13:15, 13:16, 13:17, 13:18, 14:18, 15:18, 15:19, 16:19, 16:20, 17:20, 17:21, 17:22, 18:22, 19:22, 19:23, 20:23, 20:24, 20:25, 21:25, 21:26, 22:26, 22:27, 23:27, 23:28, 24:28, 25:28, 25:29, 26:29, 26:30.
Karne: KSZO 2/3, MKS 6/7.
Kary: KSZO 6min, MKS 14min.

 

Trenerski dwugłos:

Bartłomiej Jaszka (trener MKS): Cieszymy się ze zwycięstwa, bo był to dla nas ciężki mecz. Po remisowej pierwszej połowie musieliśmy mocniej porozmawiać w szatni, by chłopcy zaczęli grać tak, jak to wykonujemy na treningach i co pokazywaliśmy już w poprzednich spotkaniach. Udało nam się odskoczyć na początku drugiej połowy i do końca kontrolowaliśmy wydarzenia boiskowe, ale cały czas musieliśmy być czujni, bo przeciwnik ciągle walczył i starał się odrobić straty.

Mariusz Jurasik (trener KSZO): O wyniku meczu zaważył początek pierwszej i drugiej połowy. Kolejny raz rozpoczynamy od minus 3-4 goli. Nie wiem czym to jest spowodowane, może chłopaki są za bardzo spięci. Cały czas powtarzam, by spokojnie weszli w mecz, nie wariowali, nie oddawali nieprzygotowanych rzutów, a oni robią dokładnie na odwrót. Kalisz to zbyt doświadczony zespół. Czy grali sześciu na sześciu, czy w osłabieniu, nie patrzyli na to, tylko biegali do przodu. U nas szczególnie w drugiej połowie był widoczny brak powrotu do obrony, nie wytrzymaliśmy kondycyjnie. Zespół nie jest przygotowany do tak ciężkiego meczu. Zostały jeszcze trzy kolejki, będzie coraz ciężej utrzymać się w I lidze, ale nie poddajemy się i będzie dalej o ten cel walczyć.

Komentarze

Related Articles