KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Derby piłkarzy ręcznych dla rezerw Vive Tauron Kielce

Derby piłkarzy ręcznych dla rezerw Vive Tauron Kielce
Luty 11
20:16 2017

Słaby początek rundy rewanżowej w wykonaniu I-ligowych szczypiornistów KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. Po ubiegłotygodniowej porażce w Grodkowie dziś ostrowczanie przegrali również we własnej hali, ulegając w derbach województwa Świętokrzyskiego rezerwom Vive Tauron Kielce.

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Vive Tauron II Kielce 17:21 (6:13)

KSZO: Piątkowski – Kwiatkowski 4, Kożeniewski 3, Król 3, Jeżyna 2, Afanasjev 2, Kieloch 2, Rutkowski 1, Czuwara, Goliszewski, Antolak.

VTIIK: Markowski – Vujović 9, Grabowski 4, Bis 3, Telka 2, Bulski 1, Kogutowicz 1, Siedlarz 1, Bernacki, Ciołak.

Przebieg meczu: I połowa – 1:0, 1:1, 2:1, 2:2, 3:2, 3:3, 4:3, 4:4, 4:5, 4:6, 4:7, 5:7, 5:8, 6:8, 6:9, 6:10, 6:11, 6:12, 6:13. II połowa – 7:13, 7:14, 8:14, 8:15, 9:15, 9:16, 10:16, 11:16, 11:17, 11:18, 12:18, 13:18, 13:19, 14:19, 15:19, 16:19, 16:20, 16:21, 17:21.

Karne: KSZO 3/3, VTIIK 4/6.

Kary: KSZO 10min, VTIIK 6min.

Po meczu powiedzieli:

Rafał Bernacki (trener Vive Tauron II): Zrealizowaliśmy w pełni przedmeczowe założenia. Na pewno poprawiliśmy w porównaniu do poprzedniego meczu grę obronną. Już takie symptomy dobre gry było widać w drugiej połowie meczu z SPR Tarnów. Na pewno bardzo dobrze w bramce grał dziś Krzysiek Markowski. Cieszyć też należy się z tego, że mimo iż wiedzieliśmy, że KSZO będzie grało do końca i był taki moment, gdy doszli nas chyba na cztery bramki, to zagraliśmy bardzo dojrzale. Nasz zespół jest bardzo młody. W tym meczu zagrało czterech chłopców, którzy ukończyli wiek juniora, a w zasadzie wszyscy pozostali to jeszcze juniorzy. W pierwszej rundzie jeszcze się z tym borykaliśmy. Potrafiliśmy dobrze grać przez 56-57 minut i przegrywaliśmy takie mecze jedną bramką, tak w Ostrowie Wielkopolskim jak i Legnicy. Tu zagraliśmy dojrzale i długo. To obok wyniku jest naszą największą korzyścią z tego meczu.

Krzysztof Markowski (bramkarz Vive Tauron II): Trener zawsze daje mi dobre wskazówki, zarówno podczas treningów, jak i meczów. Często mamy zajęcia typowo bramkarskie i to daje dobre wyniki. Dziś staraliśmy się grać konsekwentnie zarówno w obronie, jak i ataku. Wszyscy staraliśmy się być razem. Cieszymy się z tego zwycięstwa, ponieważ we wcześniejszych trzech meczach z drużyną KSZO przegrywaliśmy – w lidze, Pucharze Polski i w niedawnym meczu sparingowym podczas turnieju w Końskich.

Tomasz Radowiecki (trener KSZO): Na pewno czeka nas męska rozmowa na temat zaangażowania i podejścia chłopaków do dzisiejszych zawodów. Jak na przystało na derby, takie spotkania rządzą się trochę swoimi prawami. Stoczyliśmy z drużyną z Kielc ciężki bój. Gratuluję im zwycięstwa. Przed nami dużo pracy. Cóż, musimy wyciągnąć wnioski, podnieść głowę do góry, klatkę do przodu i nie patrzeć na to co za nami, bo przed nami jeszcze dużo spotkań i wiele punktów do wywalczenia.

Paweł Kwiatkowski (rozgrywający KSZO): Bramkarz drużyny przeciwnej odbijał w sytuacjach, które powinniśmy kończyć golem, ale nie wpadało. Oddawaliśmy złe rzuty, wszystko w pierwsze tempo. Powinniśmy, bo trener nam to mówił, trochę przytrzymać i rzucić dołem. Nie powinno być tak. Zakładaliśmy walkę od początku. Były sytuacje, rzuty stuprocentowe, nawet z szóstego metra, ale bramkarz gości nas dzisiaj zastopował. Szkoda, ale na pewno nie będziemy się poddawać, bo za nami dopiero drugi mecz. Jesteśmy Drużyną Wojowników i będziemy walczyć do końca.

Komentarze

Related Articles