KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Świetna inauguracja I ligi w wykonaniu szczypiornistów KSZO Odlewnia Ostrowiec Św.

Świetna inauguracja I ligi w wykonaniu szczypiornistów KSZO Odlewnia Ostrowiec Św.
Wrzesień 10
22:10 2016

W pierwszej kolejce nowego sezonu piłkarze ręczni KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. pokonali wysoko przed własną publicznością Olimp Grodków. I-ligowy debiut w ostrowieckiej bramce zaliczył 17-letni Karol Kieloch, młodszy brat Kamila, który dziś też zagrał w pomarańczowo – czarnych barwach, po raz pierwszy od dwóch sezonów. Dużo dobrego można też powiedzieć o kolejnym z wychowanków – Michale Piątkowskim, który rozpoczął mecz między słupkami i strzegł bramki KSZO przez większą cześć spotkania, popisując się kilkoma wspaniałymi interwencjami. Dopełniając informacji o rdzennych ostrowczanach w kadrze KSZO, należy odnotować gola młodego Patryka Piwnika, który pierwsze kroki w I lidze stawiał już w ubiegłym sezonie oraz dwie bramki doświadczonego Macieja Cukierskiego. Najskuteczniejszym zawodnikiem tego dnia w zespole Aleksandra Malinowskiego był jednak Witalij Kożeniewski, który aż dziewięciokrotnie skutecznie znalazł drogę do bramki rywala (w tym trzykrotnie z rzutu karnego).

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Olimp Grodków 36:21 (17:12)
KSZO: Piątkowski, Szewczyk, Kieloch – Kożeniewski 9, Afanasjev 6, Kieloch 4, Król 3, Kwiatkowski 3, Rutkowski 3, Jeżyna 2, Cukierski 2, Czuwara 2, Piwnik 1, Antolak 1, Goliszewski.
Przebieg meczu: I połowa – 1:0, 2:0, 2:1, 3:1, 4:1, 4:2, 5:2, 5:3, 5:4, 6:4, 6:5, 7:5, 7:6, 7:7, 8:7, 9:7, 10:7, 10:8, 10:9, 11:9, 12:9, 12:10, 13:10, 14:10, 15:10, 16:10, 16:11, 16:12, 17:12. II połowa – 17:13, 18:13, 19:13, 19:14, 20:14, 20:15, 21:15, 22:15, 23:15, 23:16, 24:16, 25:16, 26:16, 26:17, 27:17, 27:18, 28:18, 29:18, 30:18, 30:19, 31:19, 32:19, 33:19, 34:19, 34:20, 35:20, 35:21, 36:21.
Rzuty karne: KSZO 3/3, Olimp 4/5.
Kary: KSZO 8min., Olimp 8min.

Po meczu powiedzieli:

Michał Piech (grający trener Olimpu): Zabrakło nam doświadczenia i spokoju. O ile w pierwszej połowie jeszcze potrafiliśmy prowadzić wyrównaną walkę z KSZO, o tyle po zmianie stron tego spokoju już nam zabrakło. Popełnialiśmy błędy, oddawaliśmy rzuty z nieprzygotowanych pozycji. To była główna przyczyna naszej porażki.

Paweł Prokop (Olimp): Chciałem pogratulować gospodarzom świetnego meczu. W drugiej połowie zabrakło nam argumentów, by powstrzymać ataki KSZO. Mamy problem z doświadczeniem. Gotują nam się głowy. Jeden, drugi „odpał” i później trzeba gonić.

Aleksander Malinowski (trener KSZO): Na przedmeczowej odprawie powiedzieliśmy sobie, że musimy grać konsekwentnie i nie patrzeć na wynik. Niestety jak zrobiliśmy przewagę 2-3 goli, to zaraz chcieliśmy prowadzić dziesięcioma. Popełnialiśmy przez to głupie błędy, które rywal momentalnie wykorzystywał. Przyszło trochę kibiców i każdy chciał się pokazać z jak najlepszej strony, czasami aż za bardzo. Te pierwsze 15-20 minut meczu były przez to trochę takie nerwowe. W przerwie trochę porozmawialiśmy i po zmianie stron było już lepiej. Popracowaliśmy lepiej w obronie, wyprowadzaliśmy kontrę. Wprowadziłem też kilka zmian, co wprowadziło do zespołu trochę świeżości. Choć do ideału jeszcze daleko i czeka nas sporo pracy, to jednak widać już, że zmiennicy nie zwalniają tempa gry zespołu. Stąd też wziął się dziś taki wynik.

Kamil Kieloch (KSZO): W pierwszej połowie zbyt szybko chcieliśmy zdobywać gole, łapać piłkę i od razu rzucać na bramkę. W szatni powiedzieliśmy sobie, że musimy grać konsekwentnie i to przyniosło skutek. Ta wygrana była nam potrzebna jak tlen i myślę, że kolejne mecze będą coraz lepsze w naszym wykonaniu. Zagrałem w pierwszym oficjalnym meczu w barwach KSZO po dwuletniej przerwie. Myślę, że w Warszawie nabrałem trochę doświadczenia, choć kontuzja trochę mi krzyżowała plany.

 

Fot. Daniel Kordos

Komentarze

Related Articles