KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Amerykański sen dziewczyny z II ligi

Amerykański sen dziewczyny z II ligi
Czerwiec 22
09:36 2016

Z kilkunastu zawodniczek zaproszonych na testy do Ostrowca Św. do siatkarskiego zespołu KSZO trener Dariusz Parkitny wybrał dwie, które rekomendował zarządowi klubu do rozpoczęcia rozmów w sprawie podpisania kontraktu. Wśród tej dwójki jest jedyna w tym gronie zawodniczka z II ligi, 25-letnia libero Kamila Colik. W dwumeczu z amerykańskim zespołem Iowa University wykorzystała swoją życiową szansę na milowy przeskok w sportowej karierze. W zbliżającym się sezonie zagra na boiskach Orlen Ligi.

Jesteś mało znaną zawodniczką. Kibice, którzy chcieliby się o Tobie czegoś dowiedzieć, w internecie znajdą tak naprawdę niewiele informacji.
– Niewiele można znaleźć, bo też niewiele się działo poniekąd do tej pory. Pochodzę z Katowic, gdzie też stawiałam pierwsze siatkarskie kroki, począwszy od czwartej ligi, przechodząc kolejne szczeble do drugiej ligi.

Późno trafiłaś do siatkówki.
– Mając 20 lat zaczęłam grać AZS UŚ Katowice, a później w MCKiS Jaworzno.

Czemu zawdzięczasz awans na siatkarskie salony?
– Poza treningami stawiam przede wszystkim na indywidualną pracę nad swoją techniką. Kiedy sezon ligowy się kończy, to tak naprawdę dla mnie się zaczyna ciężka praca. Chodzę na halę, gdzie godzinami szlifuje poprawę swojej techniki, bo wiadomo, ze ciągle jest coś do poprawy. Serce do walki i bardzo ciężkiej pracy, którą wręcz uwielbiam i sprawia mi ona radość, zaprowadziły mnie właśnie tam, gdzie obecnie – niedowierzanie – jestem, czyli do Orlen Ligi.

Gra w Orlen Lidze była marzeniem?
– Zawsze marzyłam o tym, by w hali spędzać prawie całe dnie, aby jak najwięcej się nauczyć i mam nadzieję, ze tak będzie w Ostrowcu Św. Jest to przeskok, nawet duży można powiedzieć, ale wiem, ze moja determinacja i ogromna wola walki, pozwolą pokazać, że nieprzypadkowo sztab szkoleniowy oraz działacze KSZO zechcieli mnie w drużynie.

Nawiązując do Twojego udziału w dwumeczu KSZO z Iowa University, spełniasz swój amerykański sen.
– Można powiedzieć, że wyłoniłam się jako dziewczyna znikąd. Chcę udowodnić, że nie tylko osoby grające we wszystkich rozgrywkach młodzieżowych oraz ligowych są w stanie coś osiągnąć.

Zaskoczona byłaś propozycją z KSZO?
– I to bardzo. Nie przypuszczałam, że wezmą kogoś z drugiej ligi.

W zgodnej opinii znających się na siatkówce osób obserwujących mecze z Iowa, zasługiwałaś, by dać Ci szansę.
– Dziękuję. Niestety, a może stety, jestem bardzo surowa w stosunku do siebie i myślałam, ze 2 liga to dla mnie maksymalny poziom.

 

Komentarze

Related Articles