KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Wygrana szczypiornistów KSZO nad Viretem Zawiercie

Wygrana szczypiornistów KSZO nad Viretem Zawiercie
Luty 13
19:15 2016

Piłkarze ręczni KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. pokonali we własnej hali Viret CMC Zawiercie 23:21 w meczu 15. kolejki o mistrzostwo I ligi. Mecz z teoretycznie słabszym rywalem wcale nie należał do łatwych. Do przerwy o dwa trafienia lepsi byli goście (10:12). Po zmianie stron ostrowczanie zagrali lepiej, a spora w tym też zasługa dobrze dysponowanego w bramce wychowanka KSZO Michała Piątkowskiego.

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Viret CMC Zawiercie 23:21 (10:12)

KSZO: Szewczyk, Piątkowski – Kwiatkowski 6, Mazur 5, Afanasjev 3, Jeżyna 2, Fugiel 2, Wojkowski 2, Sękowski 2, Kożeniewski 1, Bajwoluk, Kalita

Przebieg meczu: I połowa – 0:1, 0:2, 1:2, 1:3, 2:3, 2:4, 3:4, 3:5, 4:5, 4:6, 5:6, 5:7, 6:7, 7:7, 7:8, 8:8, 8:9, 8:10, 9:10, 9:11, 9:12, 10:12. II połowa – 11:12, 12:12, 12:13, 13:13, 14:13, 14:14, 14:15, 15:15, 16:15, 17:15, 17:16, 17:17, 18:17, 18:18, 19:18, 20:18, 20:19, 21:19, 21:20, 22:20, 22:21, 23:21.

Rzuty karne: KSZO 9/8, Viret 3/2

Kary: KSZO 6min., Viret 16min.

Po meczu powiedzieli:

Szymon Fugiel (KSZO): Mecz był bardzo wyrównany. Viret postawił nam ciężkie warunki. Solidna obrona rywala powodowała, że przez cały mecz mieliśmy spore problemy ze zdobywaniem bramek. Szybko wracali do obrony, więc trudno było nam wyprowadzać kontry i zdobywać te teoretycznie łatwe gole. Na szczęście udało nam się w końcówce zdobyć przewagę i wygrać. Bardzo nas to cieszy, tym bardziej, że był to mecz z tych za cztery punkty. Choć styl naszej gry pozostawia jeszcze sporo do życzenia, to punkty cieszą. Po raz czwarty, od awansu do I ligi, graliśmy przeciwko Viretowi, w którym gra mój brat i bilans jest na moją korzyść, 4:0. Zawsze jednak podkreślam, że kibicuje Tomkowi i drużynie z Zawiercia.

Aleksander Malinowski (trener KSZO): Słabo szła nam gra w ataku. Nie możemy od jakiegoś czasu trenować w pełnym składzie. Witek Kożeniewski narzeka na bóle pleców, Bartek Sękowski – skręcona noga. Paweł Kwiatkowki jeszcze nie jest dobrze zgrany z drużyną. Szykowaliśmy się na grę Viretu w obronie systemem 5-1, ale rywal zaskoczył nas agresywną obroną 6-0. Na szczęście udało nam się przebudować grę w ataku, rzucić kilka ważnych bramek i wyjść na prowadzenie. Było kilka nieodpowiedzialnych zagrać w końcówce. Michał Kalita nie wykorzystał sytuacji sam na sam, Paweł Kwiatkowski rzucał przez całe boisko na pustą bramkę. Chciałbym w końcu wygrać spokojnie, różnicą kilku goli, ale znów wystawiliśmy nerwy naszych kibiców na próbę. Wspierali nas dziś bardzo mocno. Może nie w takim stylu jakby sobie tego życzyli, ale wygraliśmy i z tego się cieszę.

Ostrowieccy piłkarze ręczni z powodzeniem uczestniczą w rozgrywkach I ligi. Udział w meczach możliwy jest między innymi dzięki współpracy z Gminą Ostrowiec Świętokrzyski. Uzyskiwanie dobrych wyników z pewnością sprzyja doskonała baza sportowa, udostępniana przez gminę na potrzeby treningów i organizowanych meczów. Występy zawodników sekcji piłki ręcznej KSZO są doskonałą wizytówką Ostrowca Świętokrzyskiego jako miasta sportu i rekreacji.

Komentarze

Related Articles