KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Dobre złego początki, czyli porażka KSZO z bielszczankami

Dobre złego początki, czyli porażka KSZO z bielszczankami
Styczeń 30
19:54 2016

Bardzo dobrze mecz z BKS Aluprof PROFI CREDIT Bielsko-Biała rozpoczęły siatkarki KSZO Ostrowiec Św. Podopieczne trenera Dariusza Parkitnego w meczu 16. kolejki Orlen Ligi objęły prowadzenie po pierwszym secie i grały jak równy z równym w kolejnej partii. Niestety z akcji na akcję zespół gości grał coraz lepiej i ostatecznie sięgnął po pełną pulę punktów w Ostrowcu Św.

KSZO Ostrowiec Św. – BKS Aluprof PROFI CREDIT Bielsko-Biała 1:3 (25:22, 21:25, 13:25, 19:25)

KSZO: Szpak 1, Ściurka 7, Piotrowska 8, Szczygioł 14, Brzóska 13, Bednarek 6, Bulbak (L) oraz Mielczarek 4, Polak 1, Dybek 3

MVP: Natalia Bamber-Laskowska

Po meczu powiedzieli:

Natalia Bamber-Laskowska (BKS, MVP meczu): Rozpoczęłam mecz w kwadracie. To jaka wychodzi szóstka zależy od założeń trenera. To on obserwuje, które zawodniczki danego dnia lepiej się czują i te wchodzą na boisku. Wiadomo jednak, że w trakcie meczu różne rzeczy mogą się zdarzyć, coś się może nie przełożyć na boisko i wtedy możliwe są zmiany. Jest nas sześć, siedem w kwadracie.

Mariusz Wiktorowicz (trener BKS): Przyjechaliśmy do Ostrowca Św. po zwycięstwo i trzy punkty. Pierwszy set rozpoczęliśmy spokojnie. Gospodynie ryzykowały, mocno pracowały w obronie i tę partię rozstrzygnęły na swoją korzyść. Później podkręciliśmy trochę tempo. Rozpoczynaliśmy lepiej od zagrywki, wyprowadzaliśmy skuteczne kontry. Fajnie współpracowała relacja blok z obroną, co przełożyło się na 14 naszych bloków punktowych, przy czterech KSZO. Przy wysokiej przewadze w czwartym secie była możliwość wpuszczenia rezerwowych.

Karolina Bednarek (KSZO): Gratuluję zwycięstwa. My niestety nie podołałyśmy zadaniu. Zdołałyśmy ugrać tylko jednego seta. Jest nam przykro z tego powodu, ponieważ liczyłyśmy zdecydowanie na więcej, szczególnie po ostatnich naszych udanych występach. Trudno na gorąco powiedzieć czego brakło. Na pewno będziemy ten mecz analizować. Myślę, że przyczyn było kilka. Do naszej gry wkradły się błędy.

Dariusz Parkitny (trener KSZO): Gratuluje zespołowi z Bielska-Białej. Udźwignęliśmy ciężar meczu w pierwszym secie i połowicznie w drugim. Później było już inaczej, nie po naszej myśli. Liczy się mecz i dobra gra, a nam tego zabrakło. Od połowy meczu w zasadzie szwankował każdy element. Gdybyśmy grali swobodniej, zwłaszcza w przyjęciu, gdzie uciekło nam najwięcej, to pewnie przełożyłoby się to na grę na siatce. Od trzeciego seta, przy słabszym naszym przyjęciu i bardzo dobrym bloku rywalek, nie mogliśmy ugrać nic więcej.

 

Komentarze

Related Articles