KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Siatkarki KSZO wciąż bez punktu i wygranego seta w Orlen Lidze

Siatkarki KSZO wciąż bez punktu i wygranego seta w Orlen Lidze
październik 31
19:48 2015

W meczu 4. kolejki Orlen Ligi siatkarki KSZO Ostrowiec Św. uległy we własnej hali Budowlanym Łódź 0:3. Mimo, wydawać by się mogło gładkiej przegranej, podopieczne trenera Dariusza Parkitnego przez większość spotkania prowadziły z wyżej notowanym zespołem z Łodzi wyrównany bój.

KSZO Ostrowiec Św. – Budowlani Łódź 0:3 (19:25, 23:25, 20:25)
KSZO: Polak 1, Ściurka 12, Piotrowska 7, Szczygioł 9, Brzóska, Bednarek 3, Bulbak (L) oraz Korabiec (L), Szpak 2, Dybek 6, Pieczka 1, Mielczarek

Po meczu powiedzieli:

Jacek Pasiński (trener Budowlanych): Wiedzieliśmy, że będzie to mecz walki, a zespół z Ostrowca Św. nie położy się przed nami. Zdawaliśmy sobie sprawę, że będziemy musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by wyrwać tu trzy punkty. Momentami było widać, że nasz zespół nie jest jeszcze w szczycie formy. Część dziewczyn grała w mistrzostwach Europy i to zaczyna się odbijać. Niemniej cieszymy się bardzo, że w tych najważniejszych momentach ręka dziewczynom nie zadrżała i sprostały zadaniu. Cieszymy się z trzech punktów.

Sylwia Pycia (kapitan Budowlanych): Cieszymy się, że udało nam się wygrać to spotkanie w trzech setach. Pomimo naszej nienajlepszej gry zwyciężyliśmy i to jest najważniejsze. Teraz musimy jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i skupić się na kolejnym rywalu.

Dariusz Parkitny (trener KSZO): Gratuluję trenerowi i drużynie Budowlanych. Najgorsze są błędy własne, które nas bolą. Dziewczyny pokazują się z coraz lepszej strony, ale zawsze coś nam staje na przeszkodzie. Jeśli nie jest to błąd własny, to jeszcze coś innego, o czym teraz do końca nie muszę mówić, bo każdy ten mecz widział. Jak gramy jak równy z równym, to nie możemy sobie pozwolić na proste błędy. Było kilka piłek, które mogliśmy bez problemu podbić, a wpadały nam w boisko. Jeszcze raz jednak powtórzę walka i serce po stronie moich podopiecznych jest i za to muszę im podziękować. Zespół z Łodzi to „niebo a ziemia” do nas, biorą pod uwagę budżet i porównując potencjał kadry. Mamy bardzo młody zespół i cieszymy się, że gramy coraz lepiej. Bardzo chcemy w końcu wygrać, najpierw seta, potem mecz. Będziemy robić wszystko, by nam się to udało.

Dorota Ściurka (kapitan KSZO): Gratuluję zespołowi z Łodzi trzech punktów. Jeszcze nam trochę brakuje, by ugrać choćby tego jednego seta. Myślę, że jak przyjdzie pierwszy wygrany set, to jakoś to ruszy i w końcu zdobędziemy jakiś punkt i wygramy mecz. Do tego dążymy. Teraz przed nami mecze z zespołami, z którymi powinniśmy coś ugrać.

Komentarze

Related Articles