KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Ostrovia zatrzymana w Ostrowcu Św.

Ostrovia zatrzymana w Ostrowcu Św.
Październik 17
19:24 2015

Sporego kalibru niespodziankę sprawili piłkarze ręczni KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. Podopieczni trenera Aleksandra Malinowskiego pokonali w 6. serii spotkań o mistrzostwo I ligi kroczącą od zwycięstwa do zwycięstwa Ostrovię Ostrów Wielkopolski 35:30!

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Ostrovia Ostrów Wielkopolski 35:30 (17:15)

KSZO: Buchcic, Szewczyk – Kożeniewski 11, Kalita 8, Sękowski 6, Afanasjev 5, Jeżyna 3, Mazur 2, Fugiel, Bajwoluk

Przebieg meczu: I połowa – 0:1, 1:1, 1:2, 2:2, 2:3, 3:3, 4:3, 5:3, 6:3, 6:4, 7:4, 7:5, 8:5, 8:6, 9:6, 9:7, 9:8, 10:8, 10:9, 10:10, 11:10, 12:10, 13:10, 14:10, 14:11, 14:12, 15:12, 15:13, 16:13, 17:13, 17:14, 17:15. II połowa – 18:15, 18:16, 18:17, 18:18, 19:18, 20:18, 20:19, 21:19, 21:20, 22:20, 22:21, 22:22, 22:23, 23:23, 24:23, 24:24, 25:24, 25:25, 26:25, 27:25, 27:26, 28:26, 29:26, 29:27, 30:27, 31:27, 31:28, 32:28, 33:28, 33:29, 34:29, 34:30, 35:30.

Rzuty karne: KSZO 4/3, Ostrovia 5/3

Kary: KSZO 10min., Ostrovia 10min.

Po meczu powiedzieli:

Krzysztof Przybylski (trener Ostrovii): KSZO postawił nam poprzeczkę bardzo wysoko. Dobrze funkcjonowała ich obrona, dobrze odbijali bramkarze. Muszę jednak dodać, że trochę gospodarzom ułatwiliśmy zadanie, nie wykorzystując kilku stuprocentowych sytuacji i dwóch rzutów karnych. Taki jest jednak sport. Zespół z Ostrowca Św. wykorzystał naszą słabość. Było kilka sytuacji spornych w drugiej połowie, gdy wynik był remisowy, ale para sędziowska podejmowała wtedy decyzje, które nie do końca były adekwatne do tego, co się działo na boisku. Nie mnie to jednak oceniać. Na pewno gratulacje należą się KSZO za postawę i zwycięstwo.

Krzysztof Łyżwa (Ostrovia): Gratuluję gospodarzom, bo zagrali bardzo dobre spotkanie. Do 45 minuty jakoś się trzymaliśmy, bo cały mecz był na styku. Sami tak naprawdę jesteśmy sobie winni, bo „rozstrzelaliśmy” w bramce kolegę (Karola Szewczyka – przyp. Red), nie wykorzystując wielu stuprocentowych sytuacji. Myślę, że to w głównej mierze zaważyło o naszej porażce. Nasza obrona w drugiej połowie nie funkcjonowała też tak jak powinna. Nie powinniśmy pozwalać rywalom na rzuty z siedmiu metrów. Powinniśmy podchodzić bliżej i klinczować. Przeciwnik rzucał sobie jednak swobodnie. Jeszcze raz gratuluję rywalom, bo wygrali zasłużenie.

Karol Szewczyk (KSZO): Cieszę się, że mogłem pomóc drużynie. Wiedzieliśmy, z kim przyjdzie nam się mierzyć. O tym jak jest to mocny przeciwnik świadczyła seria wygranych meczy. Myślę, że trener nas bardzo dobrze do tego meczu przygotował. Byliśmy odpowiednio ustawieni pod tego konkretnego przeciwnika. Gratuluje chłopakom mojego zespołu świetnego meczu. Super bronili, rzucali piękne bramki. To, że wybroniłem kilka akcji, to również ich zasługa, bo harowali mocno w defensywie. Na pewno trochę z duszą na ramieniu podchodziliśmy do tego meczu, ze świadomością klasy przeciwnika. Wydaje mi się, że sprawiliśmy sensację. Cieszmy się, że to był fajny mecz dla kibiców. Na pewno nie żałują, że przyszli obejrzeć nas w akcji.

Aleksander Malinowski (trener KSZO): Średnie zespoły jak wygrają, to cieszą się tydzień, a po porażkach przeżywają tydzień. My przed tygodniem wygraliśmy, ale od razu o tym zapomnieliśmy. Cały ostatni tydzień był pod kątem Ostrovii. Mam naprawdę zupełnie inny zespół niż w ubiegłym sezonie. Nie popełniamy już tak głupich błędów i strat. Obrona pracuje mocno z bramkarzem. Z tych sześciu rozegranych meczy, ten był jednak zdecydowanie najlepszy. Tych pozytywnych akcji obronnych, ataku, kontrataku, ataku pozycyjnego, było już zdecydowanie więcej. Chłopaki uwierzyli, że mogą zrobić niespodziankę z tak mocnym rywalem. Chciałbym podziękować wszystkim, od bramkarzy, przez obrońców, do atakujących. Wszystko było wykonane w tym meczu bardzo dobrze, bo do ideału oczywiście jeszcze daleko. Znów bardzo pomogli nam też kibice. Chcielibyśmy, by z meczu na mecz, przychylnych piłce ręcznej kibiców w Ostrowcu Św. przybywało, a my im będziemy chcieli pokazywać dobry handball.

Komentarze

Related Articles