KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Szczypiorniści KSZO już na 6. miejscu! Pewna wygrana z MTS!

Szczypiorniści KSZO już na 6. miejscu! Pewna wygrana z MTS!
luty 28
18:58 2015

Piłkarze ręczni KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. dopisali do swojego konta kolejne dwa punkty. Dziś w Hali Sportowo – Widowiskowej KSZO podopieczni trenera Aleksandra Malinowskiego pokonali innego beniaminka – MTS Chrzanów – 28:21 (17:7). Ozdobą spotkania była ostatnia bramka meczu, którą dla zespołu KSZO zdobył… bramkarz Michał Piątkowski, wykorzystując fakt pozostawienia przez rywali pustej bramki (wycofanie bramkarza). Dzięki wygranej KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. zanotował awans na 6. miejsce w tabeli, najwyższe w tym sezonie!

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – MTS Chrzanów 28:21 (17:7)

KSZO: Drabik, Piątkowski 1 – T. Pomiankiewicz 8, Fugiel 4, Afanasjev 4, Jamioł 3, Świeca 3, Wojkowski 2, Mazur 1, Mroczek 1, Biskup 1, Kożeniewski, Radowiecki, R. Pomiankiewicz

MTS: Wiatr, Górkowski – Skoczylas 6, Żydzik 4, Cupisz 4, Stroński 3, Budziosz 1, Wierzbic 1, Kirsz 1, Bugajski 1, Zajdel, Mucha, Rola, Książek, Orlicki, Skręt

Przebieg meczuI połowa: 1:0, 2:0, 3:0, 3:1, 4:1, 5:1, 6:1, 7:1, 7:2, 7:3, 7:4, 8:4, 9:4, 9:5, 10:5, 11:5, 12:5, 12:6, 13:6, 14:16, 15:6, 15:7, 16:7, 17:7. II połowa: 17:8, 18:8, 19:8, 20:8, 20:9, 21:9, 21:10, 21:11, 22:11, 22:12, 22:13, 22:14, 23:14, 23:15, 23:16, 23:17, 24:17, 24:18, 25:18, 25:19, 26:19, 26:20, 27:20, 27:21, 28:21.

Rzuty karne: KSZO 4/3, MTS 3/1

Kary: KSZO 6min., MTS 4min.

 

Po meczu powiedzieli:

Adam Piekarczyk (trener MTS):

Myślę, że krótki komentarzem będzie, że gospodarze byli zdecydowanie lepszym zespołem, a w szczególności w pierwszej połowie. Byliśmy momentami bezradni przy dość agresywnej, mocnej defensywie zespołu KSZO. Nie mogliśmy sobie poradzić. W zasadzie można powiedzieć, że mecz rozstrzygnął się już w pierwszej połowie, bo zdobyliśmy tylko 7 bramek i przegrywaliśmy do przerwy 10 bramkami. Pewnie, że w piłce ręcznej, nawet na najwyższym poziomie, zdarzają się cuda i nawet taką stratę można odrobić. W szatni oczywiście mobilizowałem chłopaków do tego, by wzmocnić obronę. Już przed meczem sygnalizowałem zresztą, że będzie to kluczem do zwycięstwa. Dziś zdecydowanie lepszym w tym elemencie gry był zespół z Ostrowca Św. Drugą połowę nawet udało nam się wygrać trzema bramkami, ale w kontekście całych zawodów musiało się skończyć tak, jak się skończyło. Gratuluję dobrej postawy gospodarzom. My będziemy szukać punktów, bo jeszcze trochę gry zostało, by uciec z tej strefy spadkowej i przynajmniej o baraż zawalczyć.

Marcin Skoczylas (MTS):

Jeśli pierwszą połowę przegrywa się dziesięcioma bramkami, to nie ma co marzyć o wygranej. Siedem rzuconych bramek w pierwszej połowie, to było bardzo mało. Gratuluję KSZO, a my będziemy walczyć dalej, by I liga pozostała w Chrzanowie.

Aleksander Malinowski (trener KSZO):

Wchodzimy w taki okres, kiedy chcielibyśmy jak najszybciej uciec z tej strefy, w której znajdowaliśmy się przed nowym rokiem i w jakiś sposób nam się to udaje. Zwycięstwo oczywiście cieszy, ale zespół podobał mi się głównie w pierwszej połowie. Współpraca bramkarza z zawodnikami z obrony, konsekwentnie wyprowadzana kontra. Kilku zawodników zgłasza jednak urazy, m.in. Witek Kożeniewski, który narzeka na bark. Sukces w nowoczesnej piłce ręcznej to skuteczna gra w obronie. W drugiej połowie chciałem, by pograli trochę zmiennicy. Jedni pokazali się z bardzo dobrej strony, inni pokazali jeszcze za mało jak na I ligę. Będziemy nad tym pracowali. Coraz lepiej gra Rafał Jamioł i nasz młody bramkarz Michał Piątkowski i to mnie bardzo cieszy.

Rafał Jamioł (KSZO):

Nikt nas specjalnie nie musiał na ten mecz mobilizować, bo spotkaliśmy się z zespołem, z którym jeszcze sezon wcześniej rywalizowaliśmy w II lidze. Wyszliśmy z założeniem, by przede wszystkim grać mocno w obronie i z tego pociągnąć kontry. Wydaje mi się, że to nam się udało. Cieszy również to, że w drugiej połowie, gdy straciliśmy kilka bramek z rzędu, udało nam się uspokoić grę i dowieść dobry wynik do końca.

Komentarze

Related Articles