KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Developres pokonany! Już tylko punkt do ósemki!

Developres pokonany! Już tylko punkt do ósemki!
luty 07
21:01 2015

KSZO Ostrowiec – Developres Rzeszów 3:1 (25:23, 25:18, 23:25, 25:17)

KSZO: Brojek 17, Wójcik 4, Bawoł 12, Kuligowska 6, Ganszczyk 15, Godfrey 10, Nowakowska (libero) oraz Vasileva 7, Stefańska 1, Grzelak.

Developres: Nowakowska 16, Budzoń 1, Śliwińska 9, Mucha 6, Szeremeta 19, Hawryła 12, Borek (libero) oraz Głaz, Kazała, Filipowicz K. 1.

Po meczu powiedzieli:

Marcin Wojtowicz (trener Developresu):

O naszej porażce zdecydowała bardzo dobra gra KSZO. Ostrowczanki zdobywały w tym meczu punkty tylko dla siebie, popełniały bardzo mało błędów. Atak, zwłaszcza przez środek, i przyjęcie było na podobnym poziomie, ale liczba błędów po naszej stronie trzy razy większa. Nie da się skutecznie rywalizować z przeciwnikiem, który gra tak bezbłędnie. Nie musiałem dodatkowo mobilizować swoich podopiecznych do tego meczu. Te spotkania na linii Rzeszów – Ostrowiec Św. należą do tych, w których my chcemy zawsze zdobywać punkty. My tu nawet po trzy punkty przyjechaliśmy. Nie udało się, bo KSZO nie popełniał błędów. Szansa na ósemkę prysła jednak dużo wcześniej, w meczu z Legionovią.

Dariusz Parkitny (trener KSZO):

Cały zespół zagrał bardzo dobre zawody. Ósemka coraz bliżej, ale musimy jeszcze wygrać w Bydgoszczy i liczyć na to, że Legionovia coś po drodze przegra. W naszej grze są jeszcze przestoje. Chcielibyśmy je wyeliminować. Ważne, że wróciliśmy do dobrej gry i wygraliśmy. Byliśmy w przekroju całego meczu zespołem lepszym. Dziewczyny dobrze realizowały założenia, zwłaszcza w zagrywce. Na nasze szczęście rywal nie przyjmował na takim procencie, by grać otwartą siatkówkę. Rotacji w zespole jest mało, ale gdzie mam te rotacje robić, skoro mam do dyspozycji jedną rozgrywającą, dwie środkowe i trzy nominalne przyjmujące. W takiej sytuacji rotacje są możliwe chyba tylko na komputerze. Gramy po to, by wygrać mecz i to jest najważniejsze.

Dominika Nowakowska (Developres):

Przegrałyśmy, bo KSZO zagrał lepiej. To najlepsze wytłumaczenie jakie można znaleźć. Pozostaje pogratulować. Bardzo żałujemy, bo nam też punkty są bardzo potrzebne i chciałyśmy je tu wywalczyć. Cały czas musimy pracować nad wyeliminowanie błędów. Mam nadzieję, że to doświadczenie, które zbieramy w tym sezonie, zaprocentuje.

Katarzyna Brojek (KSZO):

To był bardzo ciężki mecz, ale najważniejsze, że zdobyłyśmy trzy punkty. Teraz chwilę się z tego sukcesu pocieszymy, ale za chwilę mocno nastawimy się na Bydgoszcz, by zdobyć tam komplet punktów i móc cieszyć się z ósmego miejsca. Powinnyśmy wygrać z Developresem 3:0, ale rywalki trochę nas w trzecim secie „uśpiły”. Najważniejsze są jednak trzy punkty, dlatego nie będziemy doszukiwać się w tym zwycięstwie drugiego „dna”.

 

Komentarze

Related Articles