KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Siatkarki KSZO ograły Pałac bez straty seta!

Siatkarki KSZO ograły Pałac bez straty seta!
Listopad 29
19:10 2014

W meczu 9. kolejki o mistrzostwo siatkarskiej Orlen Ligi KSZO Ostrowiec Św. pokonał we własnej hali ostatni w tabeli Pałac Bydgoszcz 3:0. Z 10 punktami na koncie podopieczne trenera Dariusza Parkitnego, przynajmniej do zakończenia pozostałych spotkań bieżącej kolejki, zajmują ósmą pozycję w tabeli.

KSZO Ostrowiec Św. – Pałac Bydgoszcz 3:0 (25:18, 25:13, 26:24)

KSZO: Duda (9), Bawoł (9), Brojek (13), Ganszczyk (10), Wójcik (6), Kuligowska (6), Ścibisz (1, libero) oraz Grzelak, Vasileva, Goodfrey, D. Nowakowska (libero)

Pałac: Polak (8), Misiuna (6), Czyżnielewska (10), Biedziak (1), Fojucik (4), Skorupa (10), Korabiec (libero) oraz Dybek (1), Twardowska, Śmieszek, Bałdyga, P. Nowakowska (libero)

Po meczu powiedzieli:

Dariusz Parkitny (trener KSZO)

Na pewno nie było łatwo. Ostatni zespół ligi również walczy i ma ambicje wygrania meczu. Dobrze o tym wiedzieliśmy i spodziewaliśmy się, że nam się przeciwstawią. To są młode dziewczyny, które nie mają nic do stracenia. My zagraliśmy lepiej w ataku niż w poprzednim meczu. Blok generalnie zawsze mamy dobry, a w tym meczu zdobyliśmy tym elementem 12 punktów, co jest pozytywne. Mieliśmy też dobrą zagrywkę, fajnie realizowaliśmy tą zakładaną do pierwszej strefy. Wiedzieliśmy gdzie zagrywać i to nam wychodziło.

Barbara Bawoł (KSZO)

Był to dla nas ważny mecz, bo z rywalem w zasięgu. Był to dla nas ważny mecz, bo w poprzedniej kolejce w Rzeszowie nie pokazaliśmy siatkówki, którą potrafimy grać. Cieszymy się, że nie straciliśmy seta, co zdarzało się w poprzednich wygranych spotkaniach. Były przestoje, ale te zdarzają się każdemu zespołowi. Oglądam żeńską i męską siatkówkę i obojętnie jaki to jest poziom, wszystkim się takie słabsze momenty przytrafiają. Cieszę się, że wyszliśmy z opresji w ostatnim secie i wygraliśmy go. W pewnym momencie siadło nam przyjęcie i nie potrafiliśmy sobie z tym poradzić. Jak już poprawnie przyjęliśmy, to pomyliliśmy się w ataku. Zabrakło trochę spokoju. W piątek gramy w Policach. Wiemy kim jest Chemik, ale nie możemy podejść do tego meczu z kompleksami. Siatkówka jest nieprzewidywalna. Może nas zlekceważą albo po prostu stłuką nas na kwaśne jabłko. W takim meczu można liczyć tak naprawdę na wszystko. My musimy zagrać swoją najlepszą siatkówkę.

Dawid Pawlik (trener Pałacu)

Staraliśmy się jak mogliśmy, ale mieliśmy słabsze przyjęcie niż przeciwnik. To nas trochę zgubiło, chociaż było kilka fajnych momentów naszej gry, kiedy nawiązywaliśmy walkę i to było widać chociażby w trzecim secie, gdzie dogoniliśmy KSZO i przez chwilę zrobiło się bardzo ciekawe spotkanie. Niestety ostrowczanki przy pomocy własnej publiczności podpisały na nas wyrok. Bardzo jest nam przykro, bo bardzo się staraliśmy. Byliśmy bardzo dobrze do tego meczu przygotowani. Nie mogę nic zarzucić dziewczynom, bo bardzo chciały. Może czasami nawet za bardzo. Z tych bardzo wysokich chęci wynikały błędy własne, których popełniliśmy zbyt wiele.

Zuzanna Czyżnielewska (Pałac)

Nie jest to dla nas łatwy sezon. Przyjechałyśmy do Ostrowca Św., by w końcu się przełamać, zdobyć jakiś punkt, a może nawet wygrać. Znowu jednak nam nie wyszło. Na pewno można szukać przyczyn takiego rozwiązania w naszych błędach własnych, których popełniłyśmy naprawdę dużo. Oddałyśmy zbyt wiele punktów i dziewczyny z Ostrowca Św. to wykorzystały. Gratuluję im, bo na pewno na te trzy punkty zasłużyły.

Komentarze

Related Articles