KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Siatkarki KSZO nie zdobyły Podpromia

Siatkarki KSZO nie zdobyły Podpromia
listopad 24
20:35 2014

Nie udała się wyprawa siatkarek KSZO do rzeszowskiej hali Podpromie, gdzie w zamykającym 8. kolejkę meczu Orlen Ligi podejmowane były przez innego z beniaminków – Developres SkyRes. Rzeszowianki udanie zrewanżowały się KSZO za I-ligowe niepowodzenia, wygrywając 3:1.

Początek meczu nie wskazywał na takie zakończenie, bo to ostrowczanki wygrały set otwarcia, prowadząc w nim nawet różnicą 10 punktów (11:21). Podopieczne trenera Dariusza Parkitnego imponowały grą blokiem, bardzo dobrze czytając zamiary rozgrywającej Developresu Karoliny Filipowicz. W drugiej partii gra była bardziej wyrównana, ale od stanu 16:16 zarysowała się przewaga gospodyń, które ostatecznie doprowadziły do wyrównania stanu meczu. O trzecim secie ostrowczanki zapewne chciałyby jak najszybciej zapomnieć. Grą gospodyń bardzo dobrze reżyserowała druga rozgrywająca Adrianna Budzoń. Siatkarki KSZO nie radziły sobie ponadto z zagrywką rzeszowianek. Czwarty set, choć rozpoczęty bardzo dobrze przez miejscowe (6:1), ponownie miał wyrównany przebieg. KSZO dość szybko doprowadził do remisu (11:11), a po ataku Ralitsy Vasilevej wyszedł na prowadzenie (14:13). Po kilku akcjach „punkt za punkt” (do stanu 18:18) znów do głosu doszły gospodynie, kończąc seta do 22 i cały mecz 3:1.

MVP meczu wybrana została Paula Szeremeta. Atakująca Developresu była tego dnia nie do zatrzymania, zdobywając dla swojego zespołu aż 31 punktów.

Developres SkyRes Rzeszów – KSZO Ostrowiec Św. 3:1 (20:25, 25:20, 25:13, 25:22)
KSZO: Brojek 7, Wójcik 4, Bawoł 8, Kuligowska 12, Ganszczyk 10, Godfrey 5, Ścibisz (libero) oraz Grzelak, Vasileva 1, Tobiasz, Nowakowska (libero), Duda 3.

Po meczu powiedzieli:

Barabara Bawoł (KSZO)

Rzeszów po prostu był tego dnia lepszy, a przede wszystkim Paula Szeremeta, której nie byliśmy w stanie zatrzymać. Oczywiście cały zespół Developresu zagrał dobrze, bo jedna zawodniczka nie wygra meczu. My zagrałyśmy bardzo słabo w ataku, popełniłyśmy zbyt wiele błędów. Mecz nie układał się tak jakbyśmy sobie tego życzyły.

Karolina Filipowicz (Developres)

Statystyki pokazują, że bardzo dobrze zagrałyśmy w obronie, bardzo dużo piłek podbijałyśmy, co przełożyło się na atak. Cieszymy się.

Dariusz Parkitny (trener KSZO)

Zagraliśmy w ataku na takim poziomie, który nas nie zadowala. Nie kończyliśmy zbyt wielu piłek, dlatego przegraliśmy. Rzeszów zagrał bardzo dobre zawody, wytrzymał presję własnego boiska, co nie jest łatwe.

Marcin Wojtowicz (trener Developresu)

To był mecz walki, momentami przypominał pojedynek bokserów, bijących z opuszczoną gardą. Mocno ryzykowaliśmy w ataku. Obie drużyny zostawiły na boisku dużo serca. Różnica była w ataku. Paula Szeremeta zagrała koncertowo, ale chciałbym pochwalić cały zespół. Byliśmy na boisku zespołem, co nam się nie zdarzało. Cieszymy się z trzech punktów wywalczonych z bardzo ciężkim przeciwnikiem. Bardzo się obawialiśmy meczu z KSZO.

Komentarze

Related Articles