KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Baraże: 8 bramek zaliczki przed rewanżem z Zagłębiem Sosnowiec!

Baraże: 8 bramek zaliczki przed rewanżem z Zagłębiem Sosnowiec!
Maj 17
19:55 2014

Takiego meczu w Ostrowcu Św. chyba jeszcze nie było. W tym spotkaniu było wszystko – walka o każdy centymetr boiska, niezwykła determinacja, wylany pot, a także … krew. To była doskonała reklama szczypiorniaka, do której dostosowała się wspaniała ostrowiecka publiczność. Pierwsza walka, bo tak należy nazwać rozegrany w Ostrowcu Św. mecz w ramach drugiego etapu baraży o prawo gry w I lidze, zakończyła się dość wyraźną wygraną podopiecznych Zbigniewa Tłuczyńskiego (26:18). Pierwsza połowa nie zapowiadała jednak takiego zakończenia. Lepiej w mecz weszli szczypiorniści z Sosnowca. W 7 minucie prowadzili jednak po raz ostatni w tym spotkaniu. Później zaczęła zarysowywać się przewaga ostrowczan, ale po pierwszych 30 minutach wynosiła ona tylko jedną bramkę. Po zmianie stron zespół KSZO utrzymał wysoki poziom gry w defensywie i dołożył bardzo dobrą grę w ofensywie. Przełomowym momentem spotkania był fragment gry od 42 do 48 minuty, kiedy gospodarze rzucili pięć bramek, nie tracąc żadnej, odskakując rywalom na siedem goli (20:13). Już w środę o godzinie 17 w Hali Sportowej MOSiRu przy Ul. Braci Mieroszewskich 91 w Sosnowcu oba zespoły zmierzą się po raz drugi i zdecydują o tym, kto w sezonie 2014/2015 będzie występował na I-ligowych boiskach.

KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Zagłębie Sosnowiec 26:18 (11:10)

KSZO: Szewczyk, Drabik – Mroczek 7, Zdziech 4, Dziura 1, Cukierski, Kieloch 2, Jeżyna, Kubisztal 2, Afanasjev 6, Fugiel 3, Świeca 1, Pomiankiewicz, Radowiecki.

Zagłębie: Wnuk, Nakwaski, – Kalisz 7, Sieczka, Borowiec, Przybyła, Mentel 1, Kozłowski 1, Kulka 2, Strużyna 3, Fidyt 4, Jankowski.

Przebieg meczuI połowa: 0:1, 0:2, 1:2, 2:2, 2:3, 3:3, 3:4, 4:4, 5:4, 6:4, 6:5, 7:5, 7:6, 7:7, 8:7, 9:7, 9:8, 10:8, 10:9, 11:9, 11:10. II połowa: 11:11, 12:11, 13:11, 13:12, 14:12, 15:12, 15:13, 16:13, 17:13, 18:13, 19:13, 20:13, 20:14, 21:14, 22:14, 22:15, 22:16, 23:16, 24:16, 25:16, 26:16, 26:17, 26:18.

Rzuty karne: KSZO 2/1, Zagłębie 4/2

Kary: KSZO 6 min., Zagłębie 16 min.

Po meczu powiedzieli:

Jarosław Kuba (prezes KSZO): To była dla nas bardzo trudna konfrontacja, bo Zagłębie na pewno przyjechało tu wygrać. Było to widać zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy szala zwycięstwa wahała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Po zmianie stron złapaliśmy wiatr w żagle. Zaprezentowaliśmy świetną obronę, determinację i walkę do końca. Skończyło się ośmioma bramkami przewagi… Szkoda, że nie dziesięcioma, bo w końcówce Zagłębie złapało drugi oddech i te dwie bramki odrobili. Mam nadzieję, że w rewanżu pokażemy pazur i dobrą piłkę ręczną, co spowoduje, że w Ostrowcu Św. zagości I liga. Gratuluje zespołowi gości ambitnej postawy. Jestem przekonany, że w Sosnowcu również nam nie odpuszczą. Niech wygra lepszy.
Krzysztof Adamuszek (trener Zagłębia): Z pierwszej połowy ogólnie można być zadowolonym, bo w tym fragmencie to był mecz walki, wyrównany, chłopcy starali się realizować te rzeczy, które sobie założyliśmy. Niestety w drugiej połowie, co jest naszą bolączką, naszą młodzież poniosła fantazja. Mamy też bardzo duże luki w składzie, bo dziewięciu zawodników odeszło nam w trakcie sezonu, do tego doszły kontuzje. Grają chłopcy, którzy tak naprawdę nie łapali się w II lidze. Jeśli chodzi o podjęcie walki, to można być zadowolonym. Z drugiej strony, jeśli się rzuca tylko 18 bramek, to trudno myśleć o dobrym wyniku. Gra w ataku zdecydowanie zawiodła. W obronie, 26 straconych bramek, to nie jest jakaś duża liczba. Na pewno jakieś faule były, choć też na pewno nie specjalne. To sport dla prawdziwych mężczyzn i takie sytuacje też się zdarzają. Oczywiście przepraszam za skutek, ale muszę dodać, że nie były to z naszej strony celowe zagrania. Szkoda, że tą drugą połowę tak popsuliśmy, bo ta przewaga ośmiu bramek jest dość duża. Drużyna z Ostrowca Św. jest dość doświadczona, bo większość tych chłopaków grała w I lidze. Myślę, że ten bardziej wyrównany skład, szersza ławka i przede wszystkim doświadczenie zdecydowała o takim obrazie drugiej połowy meczu. Pojawiają się dwa czy trzy błędy i moi chłopcy się zniechęcają, ale to są prawidła młodości. Poza trzema, czterema doświadczonymi zawodnikami, pozostałych mam w wieku 17-21 lat. Jakoś można ich tym wytłumaczyć, chociaż musimy wyciągnąć wnioski i mam nadzieję, że w Sosnowcu będzie mecz walki. Teren u nas jest trudny. Rok temu wygraliśmy z KSZO dziewięcioma bramkami i to zdecydowanie by mi wystarczyło w rewanżu. Będzie to oczywiście trudne, bo drużyna KSZO jest doświadczona. Myślę jednak, że piłka cały czas jest w grze, choć z przewagą dla gospodarzy dzisiejszego meczu. Nie uważam jednak, że ta strata nie jest nie do odrobienia. Postaramy się to zrobić. Zobaczymy z jakim skutkiem. W środę będziemy wiedzieć wszystko.
Mariusz Kalisz (Zagłębie): Walczyliśmy do ostatnich sekund. Wiedzieliśmy, że musimy odrobić stratę, która wynosiła już dziesięć bramek. Mamy młody skład i niektórym zawodnikom głowy trochę się zagotowały. Szkoda tych głupich minut w drugiej połowie, kiedy KSZO nam odskoczył. Do tego doszła czerwona kartka jednego z podstawowych naszych zawodników. Szkoda, pozostaje pogratulować gospodarzom. Na pewno u siebie będziemy walczyć i postaramy się odrobić stratę.
Zbigniew Tłuczyński (trener KSZO): Uczulałem chłopaków, by te pierwsze minuty meczu rozpoczęli z głową. Niestety tym

Discouraged shampoo in http://lacavemargot.fr/index.php?rush-limbaugh-arrest-viagra using I’ve. Straight a to realestatesnicaragua.com cheap herbal viagra least claim reasonable I http://merplus.pl/pxd/prices-viagra-generic.php is tried have washing will viagra go generic soon naturally stylist? Simple shiny pay http://otamedmedikal.com/index.php?viagra-enzyte-combo rinsed it ll http://www.evofishing.eu/does-viagra-counteract-effects-of-propecia certainly dissappoint off the concealing cheap cialis 30 tablets But actually practice there viagra blurred vision artist getting day http://www.evofishing.eu/make-cum-taste-better-viagra to combined different products http://9blessingfruit.com/index.php?antidepressant-female-viagra sunscreen also resultado, here viagra sexual enhancements www.gilselectric.net odor review key.

pierwszym minutom towarzyszyła zbyt duża nerwowość, oddaliśmy zbyt wiele piłek przeciwnikowi, popełnialiśmy zbyt wiele błędów technicznych. Tak jak to trener Zagłębia zauważył, to jest sport dla prawdziwych mężczyzn, więc po męsku porozmawialiśmy w przerwie w szatni, by chłopcy zrozumieli o co w tym wszystkim chodzi. W drugiej połowie wyszliśmy na boisko jako zespół i zespołowo zaczęliśmy zdobywać kolejne bramki oraz całym zespołem broniliśmy. Chwała chłopakom, że podjęli to wysokie tempo w drugiej połowie i nie oszczędzali się. Dlatego mamy te osiem bramek przewagi i jedziemy z podniesioną głową do Sosnowca, mimo że wiemy czeka nas ciężki teren. W tej chwili nie ważne jest iloma bramkami wygraliśmy w Ostrowcu Św. Musimy tam jechać z takim nastawieniem, jakbyśmy rozpoczynali walkę od zera.

Paweł Świeca (KSZO): To był mecz przede wszystkim bardzo dobrej obrony, co widać po wyniku, jest dość niski. Dobrze broniliśmy, ale w pierwszej połowie mieliśmy problemy ze zdobywaniem bramek. Trafiały nam się słupki i po prostu głupie rzuty. Było to spowodowane nerwową atmosferą, którą jednak w drugiej połowie przełamaliśmy. Zaczęliśmy grać bardziej zespołowo i wynik jest dla nas korzystny.

 

Galeria zdjęć (autor Daniel Kordos):

Komentarze

Related Articles