KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Widok z trybun: KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Juvenia Rzeszów

Widok z trybun: KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – Juvenia Rzeszów
Październik 28
12:28 2013

Piąte zwycięstwo z rzędu odnieśli piłkarze ręczni KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. Po raz trzeci w sezonie przełamali też barierę 40 bramek. To z pewnością robi wrażenie, mimo iż rywal nie był najwyższych lotów. Nie wszystko jednak od początku układało się po myśli trenera Zbigniewa Tłuczyńskiego. W pierwszej części spotkania goście zaskoczyli ostrowczan szybką grą i przede wszystkim wysoką skutecznością w ataku. Długo na tablicy wyników utrzymywała się nikła (najczęściej dwubramkowa) przewaga. Dopiero od stanu 15:13 wszystkie tryby ostrowieckiej maszyny zaczęły działać odpowiednio. Ostrowczanie zaczęli grać twardo w obronie, świetnie w bramce spisywał się Karol Drabik, a większość rzutów naszych szczypiornistów trafiało do siatki. Efektem tego była już ośmiobramkowa przewaga do przerwy.

Drugie trzydzieści minut to popis gry zawodników KSZO. Wystarczy powiedzieć, że rywale w całej drugiej połowie zaledwie sześciokrotnie pokonali ostrowieckich bramkarzy. Świetnie spisywał się w bramce młody Michał Piątkowski, który puścił zaledwie dwa gole. Gospodarze raz po raz przebijali się przez defensywę Juvenii i doprowadzali do rozpaczy bramkarzy z Rzeszowa. Goście często z bezsilności faulowali, jednak skuteczność z rzutów karnych była wysoka. Ostatecznie licznik zdobytych bramek zatrzymał się na liczbie 45, co jest rekordem sezonu.

Na uwagę zasługuje fakt, iż trener Tłuczyński dysponuje w obecnych rozgrywkach silną, a co najważniejsze wyrównaną kadrą. Nie ma w zespole zawodnika, który ewidentnie wyróżniałby się liczbą strzelonych bramek. Zdobycze bramkowe w większości dotychczasowych spotkań rozkładają się równomiernie, co tylko dowodzi, że mamy silny, wyrównany skład. Wiele do gry wnoszą również zawodnicy z ławki rezerwowych. Kiedy trener wprowadza na boisko nowych zawodników nie odbija się to na jakości gry drużyny. To bez wątpienia duże atuty KSZO. Z pewnością jest jeszcze nad czym pracować, co udowodniły pucharowe potyczki z pierwszoligowcem z Końskich, jednak kibice w Ostrowcu Św. wierzą, że ich ulubieńcy z meczu na mecz będą prezentowali się jeszcze lepiej. Warto wspomnieć, że na spotkania szczypiornistów przychodzi coraz większa liczba kibiców. Świetnie prezentuje się  również fan klub kibica, który żywiołowo dopinguje zespół przez całe spotkanie. Takiego wsparcia nasi zawodnicy z pewnością bardzo potrzebują. Bez wątpienia przyda się ono w najbliższych kolejkach ligowych, na której przyjdzie nam jednak poczekać do połowy listopada. Najpierw KSZO wyjeżdża na arcytrudne spotkanie z MTS Chrzanów, a tydzień później ostrowczanie podejmą MOSiR Bochnia. Na dzień dzisiejszy wszystkie te drużyny zgromadziły na swoim koncie komplet punktów. Mecze te zdecydują o układzie tabeli po pierwszej rundzie. Miejmy nadzieję, że na początku grudnia to zawodnicy KSZO będą w najlepszych humorach.

Komentarze

Related Articles