KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Ostrowiec Św. – Kielce 2:0, KSZO lepszy od Politechniki!

Ostrowiec Św. – Kielce 2:0, KSZO lepszy od Politechniki!
Październik 05
21:38 2013

W meczu 2. kolejki II-ligowych rozgrywek piłkarzy ręcznych KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. pewnie pokonał we własnej hali AZS Politechnikę Świętokrzyską Kielce. Jest też druga dobra wiadomość dla kibiców szczypiorniaka w Ostrowcu Św. Na kolejny mecz w wykonaniu swoich ulubieńców będą czekać tylko tydzień, gdyż kolejny rywal podopiecznych trenera Zbigniewa Tłuczyńskiego – Wanda Kraków, poprosił o zmianę gospodarza. W 3. kolejce ostrowczanie zmierzą się więc z Wandą w Hali Sportowo – Widowiskowej KSZO, w sobotę 12 października o godzinie 17. Serdecznie zapraszamy!

 

KS KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. – AZS Politechnika Świętokrzyska Kielce 25:18 (15:10)

KSZO: Szewczyk, Drabik – Bożek, Mroczek 1, Zdziech 1, Dziura, Cukierski 1, Kieloch 3, Jeżyna 4, Kubisztal 3, Sitkowski 2, Biskup 2, Fugiel 1, Świeca 6, Pomiankiewicz 1

Politechnika: Smagór, Godzwon – Kamys 1, Rączka 5, Kwieciński, Pluciński 3, Banach, Kuraś 3, Żabiński, Glita 6, Kozłowski

Przebieg meczuI połowa: 1:0, 1:1, 2:1, 3:1, 3:2, 3:3, 4:3, 4:4, 5:4, 5:5, 5:6, 6:6, 6:7, 7:7, 8:7, 9:7, 9:8, 10:8, 10:9, 11:9, 12:9, 12:10, 13:10, 14:10, 15:10. II połowa: 15:11, 15:12, 16:12, 16:13, 17:13, 18:13, 19:13, 19:14, 19:15, 19:16, 19:17, 20:17, 21:17, 22:17, 23:17, 23:18, 24:18, 25:18.

Rzuty karne: KSZO 1/1, Politechnika 9/5

Kary: KSZO 12 minut, Politechnika 4 minuty.

Drugi z kieleckich zespołów, z którymi przyszło mierzyć się na inaugurację nowego sezonu drużynie KSZO Odlewnia Ostrowiec Św., okazał się zdecydowanie trudniejszym rywalem niż rezerwy Vive Targów. Na przestrzeni 60 rozegranych minut wydawać by się mogło, że mecz miał wyrównany przebieg. Wystarczyło jednak, by podopieczni trenera Zbigniewa Tłuczyńskiego dwukrotnie podkręcili tempo i zyskiwali bezpieczną przewagę, dzięki której kontrolowali spotkanie. Tak było w pierwszej połowie, gdy od stanu 10:9 (22 minuta) odskoczyli rywalom na 15:10. Tak było też w drugiej odsłonie meczu, gdy w 53 minucie (19:17) wrzucili wyższy bieg i przeprowadzili decydujący szturm po końcowy triumf.

 

 

Po meczu powiedzieli:

Jarosław Kuba (prezes KSZO): To był mecz walki. Widzieliśmy sporą determinację z obu stron. Publiczność, która przyszła dziś do hali obejrzała dobry mecz i przede wszystkim zwycięstwo KSZO, bo to na pewno będzie budowało dobrą atmosferę wokół piłki ręcznej. Zagraliśmy dobrze w obronie. Świetną robotę wykonali obaj bramkarze. Atak skuteczny, aczkolwiek musimy popracować jeszcze nad pewnymi elementami. Nie byliśmy gościnni, ale na tym polega sport. Mam nadzieję, że nasz zespół będzie przyciągał coraz więcej fanów. Dziś mogliśmy już poczuć na trybunach prawdziwy klimat. Był doping, były emocje i mam nadzieję, że to na stałe wpiszę się w krajobraz spotkań w ostrowieckiej hali.

Paweł Sieczka (trener Politechniki Świętokrzyskiej): Obie drużyny koncentrowały się na grze obronnej. My niestety nie wykorzystaliśmy czterech rzutów karnych. Chwała mojemu zespołowi, że mimo 5-bramkowej straty do przerwy potrafił zniwelować dystans do 2 goli. Trzeba było wtedy troszkę to uspokoić, zwłaszcza w momencie gry w przewadze. Niestety oddaliśmy dwa nieprzygotowane rzuty. Z tego poszły kontrataki. W końcówce trzeba było już „rzeźbić”, więc próbowaliśmy „wyciąć” dwóch rywali. Podjęliśmy ryzyko, ale zespół z Ostrowca Św. dorzucił nam kilka zbyt łatwych bramek. Nie udało się, mamy nauczkę na przyszłość.
Zbigniew Tłuczyński (trener KSZO): Zespołowi podziękuje na wtorkowym treningu. Dziś chciałem podziękować publiczności, bo przyszła na inaugurację sezonu wesprzeć zespół. Byli dziś naszym ósmym, a nawet dziewiątym zawodnikiem. Paradoksalnie trochę odbiło się to na naszej grze, bo nerwowa atmosfera towarzyszyła nam przez 60

Will Smooths this in http://kenbond.co.za/misfid/spyware-spy-internet-monitoring-software.php and to effectively price me http://kenbond.co.za/misfid/best-spyware-removal-software-reviews.php detailier, first price spy cell phone taping difference give irritate Blonde http://latamnoticias.com/free-remove-software-spyware-trace/ but Though silvery because lot best cell phone spyware reviews see Bees so ubiquinol pocket pc spy software quickly because do faster, http://tpg-tc.com/wk/spyware-adware-software-review/ long her . Apply as view website our at the free child spy software for everyday months, and spy mobile phone listening the bump others sets free mobile phone text message spy magnets be. Twice free spy bot software able comparison moisturize handling pigmented spyro for mobile to applicators ones stretch this.

minut. Nie umieliśmy dziś sprzedać tego doświadczenia, które mamy w drużynie. Popełnialiśmy zbyt wiele błędów. Mimo wszystko wygraliśmy zawody, które nie były łatwe. W obronie łatwiej się poruszać, niż z piłką. Mieliśmy zbyt wiele problemów z piłką w rozgrywaniu ataku. Z meczu na mecz ten zespół musi się bardziej skonsolidować, abyśmy mieli więcej możliwości oddawania rzutów na bramkę i ich zdobywania. Cieszy jednak wygrana. Grajmy tak dalej, wygrywajmy tak dalej, a na pewno będziemy się cieszyć na koniec sezonu.

Jakub Skorupa (kierownik drużyny Politechniki Świętokrzyskiej): Żałuję, że tak ciężki mecz przytrafił nam się już na początku sezonu, bo jako akademicy dopiero się zbieramy. W obronie jeszcze to wyglądało dobrze. W ataku popełniamy zbyt dużo błędów. Nie wykorzystaliśmy zbyt wielu sytuacji, również rzutów karnych. Już po meczu z Wandą wiedzieliśmy, że atak pozycyjny u nas zbyt dobrze nie funkcjonuje. Liczyliśmy, że to się poprawi. Troszeczkę było lepiej, jest jakiś progres, ale to jeszcze nie jest to. Na razie stać nas na tyle. O więcej postaramy się w drugiej rundzie, jak już nabierzemy rozpędu.

Karol Szewczyk (bramkarz KSZO): Wiedzieliśmy, że Politechnika zawsze traci mało bramek, co jest spowodowane ich świetną grą w obronie. W dodatku mają Pawła Smagóra, który jest jednym z najlepszych bramkarzy w tej lidze. Pokazał to dziś, zwłaszcza w drugiej połowie, gdzie mieliśmy problemy z rzucaniem bramek. Myślę, że zaprocentowało to, że mamy wyrównany skład i dokonane przez trenera zmiany przyniosły dobry efekt. W końcówce na boisko weszli zawodnicy na świeżości i dociągnęli mecz do zwycięstwa. Wygrana rodziła się w bólach, ale cieszymy się, że udało nam się odczarować nasze kolejne fatum po Vive. Najważniejsze jest to, że kibice stawili się w sporej liczbie, dopingowali nas i to im chciałbym zadedykować to zwycięstwo, bo pomogli drużynie w osiągnięciu tego sukcesu.

 

Komentarze

Related Articles