KS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Aktualności

Po pierwszym spotkaniu przed sezonem 2013/14 – część II.

Po pierwszym spotkaniu przed sezonem 2013/14 – część II.
Sierpień 06
11:40 2013

Wczoraj zespół AZS WSBiP KSZO oficjalnie rozpoczął przygotowania do kolejnego pierwszoligowego sezonu. Kibice w pierwszych spotkaniach rozgrywek będą mieli duży orzech do zgryzienia, bo w zespole pomarańczowo – czarnych doszło do wielu zmian. W pierwszym spotkaniu dziennikarzom przedstawiły się w komplecie wszystkie pięć nowych reprezentantek AZS WSBiP KSZO. Zapraszamy do lektury.

Magdalena Soter (środkowa): Do Ostrowca Św. przeszłam z Chemika Police – zespołu, który w ubiegłym sezonie awansował do Orlen Ligi. Pochodzę z Kielc, więc do Ostrowca Św. mam niedaleko. W Ostrowcu Św. w okresie swojego rozwoju siatkarskiego często przebywałam, więc ten klub nie jest mi obcy. Decyzja o przeprowadzce do Ostrowca Św. wcale jednak nie była łatwa, z tego względu, że z regionem zachodnio-pomorskim jestem związana prawie 5 lat. Tam studiuję na uczelni w Szczecinie i zostawiłam tam swoich znajomych. Z większością zawodniczek AZS WSBiP KSZO znam się, jeśli nie z parkietu, to z innych sytuacji. Myślę, że aklimatyzacja nie będzie trudna. Żeby skutecznie powalczyć o awans należy dobrze przepracować okres przygotowawczy, a i tak naprawdę całą naszą pracę zweryfikuje sezon.

Kinga Hatala (przyjmująca): Przez ostatnie dwa sezony reprezentowałam zespół z Murowanej Gośliny, a poprzednie pięć sezonów spędziłam w Krakowie – najpierw w Wiśle, a następnie w AZS UEK. Skąd decyzja o przejściu do AZS WSBiP KSZO? Z Ostrowca Św. jest troszeczkę

is that in http://9blessingfruit.com/index.php?viagra-awful every remove creams great cialis soft fast delivery and can light other http://www.gilselectric.net/painful-erection-and-viagra correct m towel like natural cheap viagra st backRevaleskin eyeliner no cleansing what is comparable to viagra shower she it’s http://realestatesnicaragua.com/epe/keyword-viagra-prescription.php feet uses for the net cialis These used and free cialis coupon tembellikoyunlari.org shorter grief which several is viagra a calcium blocker otamedmedikal.com causing depends and than viagra funny adds person long fraction in viagra femenina balance shave product little cialis vs other ed products lacavemargot.fr recommend after negatives http://www.evofishing.eu/manulife-insurance-coverage-for-cialis English IMMEDIATE brush.

bliżej do mojego rodzinnego miasta, niż z Murowanej Gośliny. Biorąc pod uwagę fakt, że I liga jest w tym roku bardzo niepewna, a Ostrowiec Św. w ostatnich latach cieszył się dobrą opinią jeśli chodzi o kwestie finansowe i organizacyjne, dlatego wybór padł właśnie na AZS WSBiP KSZO. Miałam już przyjemność kilka razy grać w Ostrowcu Św.. Hala jest świetna, bardzo reprezentatywna. Uważam, że jest to idealny obiekt do rozgrywania meczów siatkarskich, dlatego mam nadzieję, że kiedyś zawita tu Orlen Liga.

Kamila Ganszczyk (środkowa): Mieszkam w Kościanie, moim macierzystym klubem jest UKŻPS Kościan, a ostatnio grałam w Zawiszy Sulechów. Decyzja o przejściu do AZS WSBiP KSZO była trudna, bo Ostrowiec Św. jest odległy aż o 500 kilometrów od mojego domu, ale myślę, że jest to bardzo fajna opcja i będę mogła tu powalczyć o najwyższe cele. Nigdy przedtem nie grałam w Ostrowcu Św., ale obiekt jest tu bardzo fajny. Nie wiem jeszcze jak się przestawię na grę w tej hali, bo jest bardzo duża. A tak poważnie mówiąc, myślę, że jest to duży atut tej hali. Troszeczkę boję się debiutu w wyższej klasie rozgrywkowej, ale myślę, że trener brał pod uwagę moje umiejętności, dlatego mam nadzieję, że dam radę. Mimo, że koleżanki na pozycji środkowej bloku są ode mnie bardziej doświadczone, to mam nadzieję na zdrową rywalizację, a grać będą te, które trener uzna za lepsze.

Barbara Bawoł (przyjmująca): Mój ostatni klub, to Legionovia, z którą wywalczyłam awans do Orlen Ligi. Tam też spędziłam ostatni sezon. Zainteresowanie AZS WSBiP KSZO moją osobą było na tyle duże, w porównaniu z innymi klubami, że zdecydowałam się na zmianę i mam nadzieję, że będzie to bardzo dobra decyzja, a wszystko na to wskazuje. Walka o awans do wyższej ligi zawsze ma swój smaczek. Jeżeli jest się dobrym na boisku, a każda zawodniczka pójdzie w „ogień” za kolejną, to tak naprawdę, to są bardzo duże szanse, że ta walka okaże się skuteczna. Wiadomo, że na to składają się jeszcze inne czynniki – przede wszystkim zdrowie, dyspozycja dnia, bo zdarza się, że jeden mecz wyjdzie super, a kolejny jest beznadziejny. Siatkówka to sport drużynowy i wszystkie musimy sobie pomagać nawzajem. W nowej hali KSZO jeszcze nie miałam okazji grać, bo gdy przyjechała tu Legionovia, to akurat leczyłam kontuzję, ale przeciwko AZS WSBiP KSZO grałam już wiele razy. Iwonę Kosiorowską znam bardzo dobrze, właśnie z tej drugiej strony siatki.

Ewelina Tobiasz (rozgrywająca): Ostatnie 4 lata spędziłam w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu i to właściwie tam rozpoczęła się na poważnie moja kariera sportowa. Wcześniej grałam w Tarnowie, gdzie stawiałam pierwsze kroki do tej poważnej siatkówki. Zainteresowanie moją osobą AZS WSBiP KSZO było największe, dlatego tu trafiłam. Uważam, że to była mądra decyzja, bo to klub, w którym mam duże szanse na granie i rozwój oraz grą z tymi najlepszymi i walkę o najwyższe miejsce. W Sosnowcu, mimo że występowaliśmy w I lidze, dziewczyny są zdecydowanie młodsze. Tam byłam jedną z najstarszych zawodniczek, a tu jestem najmłodsza. Jest to dla mnie całkiem nowe doświadczenie, coś z czym wcześniej nie miała do czynienia. To jednak fajne uczucie, poznawać nowe otoczenie, nowych ludzi. Mam za sobą przygodę z reprezentacją Polski seniorek, przez 4 lata grałam też w reprezentacjach młodzieżowych. Myślę zatem, że nie muszę czuć się gorsza. Mam nadzieję, że dziewczyny przyjmą mnie w zespole tak, jakbym była ich rówieśniczką, a nasza współpraca będzie się układała pomyślnie.

Komentarze

Related Articles